Tammy zjadła śniadanie i poszła do sali przesłuchań. Chciała później tego dnia, kiedy znajdzie czas, podziękować Julii.
Trudno jej było to ująć w słowa… Zabawne, jak Henryk wysyłał jej śniadanie każdego dnia, kiedy się spotykali, a teraz jego dziewczyna robiła to samo.
Oboje lubili wysyłać śniadania innym. Co za zbieg okoliczności!
Tammy dotarła do sali przesłuchań, a tam wszędzie były urocze małe
















