ROZDZIAŁ OSIEMDZIESIĄTY DRUGI – ZIMNA NOC
BELLE
Moje oczy wyszły z orbit ze zdziwienia i zażenowania. Nie mogę uwierzyć, że właśnie to zrobiłam na oczach tej pary i Marcusa. To najbardziej żenujący dzień w moim życiu.
– Ojej! – Pani Smith wskazała jakiś kierunek, a ja uciekłam. Na szczęście udało mi się znaleźć toaletę i poszłam załatwić swoje potrzeby. Zastanawiam się, co się nagle stało. Czy zja
















