DECLAN
Po powrocie do domu zauważyłem, że było już dość późno, co czyniło wszelkie telefony nietaktownymi. Dlatego podjąłem świadomą decyzję o odłożeniu kontaktu z Hazel do następnego dnia, aby zapytać o sprawę, którą chciała wcześniej omówić.
Kolejny poranek powitał mnie dość przygnębiającymi wieściami przekazanymi przez Dantego. Okazało się, że niedawno zmarł jeden z naszych klientów, a ku mojem
















