DECLAN
Po tym, jak udało mi się uspokoić Hazel, nie mogłem pozbyć się wrażenia, że bardziej przejmowała się Vanessą niż zagrożeniem dla swojej kariery. Biorąc pod uwagę nieustępliwość Vanessy, wiedziałem, że nie odpuści tak łatwo tej sprawy.
Wsiadając do samochodu, wybrałem numer Dantego. Odebrał natychmiast. – Doszło do incydentu między Hazel a Vanessą na parkingu centrum handlowego Summit. Musis
















