HAZEL
„On naprawdę przeprowadza się do Genewy” – wyrzuciłam z siebie, patrząc, jak oczy Chloe rozszerzają się z absolutnego niedowierzania; jej reakcja odzwierciedlała zdumienie, jakie sama czułam wobec zuchwałości jego decyzji. „Możesz w to uwierzyć? Przecież ten człowiek praktycznie planuje co tydzień dojeżdżać do pracy w Nowym Jorku”.
Chloe wydała z siebie zrezygnowane westchnienie, na moment k
















