HAZEL
Musiałam trzymać język za zębami, dopóki nie wrócimy do domu, ponieważ w tej chwili nic nie miało dla mnie sensu. Wsiadając do samochodu, upewniłam się, że wszystkim moim synom jest wygodnie, zanim zapięłam pas bezpieczeństwa.
Declan, zamiast zająć miejsce przy oknie obok chłopców, przesiadł się na moją stronę i usiadł dokładnie naprzeciwko mnie. Zgaduję, że to dla niego zaleta jazdy limuzyn
















