DECLAN
Drugiego dnia udało nam się pomyślnie wynegocjować ugodę z firmą, której projekt rzekomo ukradliśmy. Osiągnęliśmy porozumienie w sprawie zachowania sprawy w tajemnicy przed wścibskimi oczami prasy i opinii publicznej, do czego oni również się zobowiązali.
Problem polegał na tym, że oni rozpoczęli już proces rejestracji projektu przed jego publikacją, podczas gdy my opublikowaliśmy go przed
















