DECLAN
Mimo to wyszedłem na lunch, ponieważ jestem tylko człowiekiem i muszę jeść. Nikomu by to nie wyszło na dobre, gdybym wylądował w szpitalu.
Podjeżdżając pod restaurację, zignorowałem tłum paparazzi i ich pytania. Wchodząc do środka, wybrałem stolik najdalej od okna, przywołałem gestem kelnerkę i zamówiłem posiłek.
Kilka minut po tym, jak zacząłem jeść, przeszkodził mi ktoś, z kim wolałbym si
















