DECLAN
Wiem, że nie powinienem był wypowiadać tych słów i psuć nastroju w samochodzie, ale nie mogłem się powstrzymać. Zamierzałem pozwolić jej odejść, poddać się i dać jej szczęśliwe zakończenie, na które zasługuje, z tym palantem, który nazywa siebie Trentem. Ale kiedy dowiedziałem się, że nie jest tym, za kogo się podaje, i że okłamuje mojego anioła, znów stałem się samolubny, pragnąc jej tylko
















