„Dobrze, naprawdę.” Yvonne szybko schowała rzeczy i zeskoczyła z łóżka. „Chodźmy, nie idziemy na kolację?”
„Ach tak, prawie zapomniałam. Chodźmy!” Lynette podniosła swoją torebkę.
Yvonne przypadkowo znalazła miejsce w holu hotelu, a następnie wyciągnęła szyję i rozejrzała się, próbując znaleźć Henry’ego.
Jednak poczuła lekkie rozczarowanie, gdy okazało się, że go nigdzie nie ma.
„Czego szukasz
















