„Tak.”
Yvonne mocniej ścisnęła słuchawkę.
Dozorca odpowiedział: „To prawda. Pani Conrad chciałaby porozmawiać z panią, panno Frey. Proszę chwilę poczekać.”
Wkrótce połączenie zostało przełączone na Jacqueline. W przeciwieństwie do delikatnej i cichej dziewczyny, którą Henry widział wcześniej, głos Jacqueline był teraz ostry i lodowaty. „Yvonne Frey, to ja!”
„Wiem” – odpowiedziała Yvonne słabym
















