Rozdział 30: Pijane wyznanie, ktoś chętny?
Carter zmrużył oczy, patrząc na Prestona, i skrzyżował ramiona. – Och? – zapytał, wcale nie rozbawiony spektaklem, który rozgrywał się na jego oczach.
Chwyciłam Mayę za ramię. Czyżby sam z siebie miał zacząć sypać wyznaniami? To będzie o wiele łatwiejsze, niż myślałam.
Preston zamknął oczy i powoli zaczął kiwać głową w górę i w dół. – Taaaak jest, pros
















