Rozdział 51: Czas na imprezę!
Wróciłam do sali konferencyjnej około 19:40, dwadzieścia minut przed planowanym rozpoczęciem, gdy wcześniej byłam w domu, żeby się przebrać i przygotować na wieczór. Właściwie to zakradłam się do pokoju Chloe, żeby pożyczyć sukienkę na tę okazję, ponieważ miała mnóstwo wspaniałych kreacji, a ja nigdy nie widziałam, żeby którąś z nich włożyła więcej niż raz.
Przejrzała
















