Przepchnęłam się obok Mayi i pobiegłam korytarzem za Sienną. Dogoniłam ją w chwili, gdy wparowała przez drzwi Cartera. Zatrzasnęła mi je przed nosem, gdy tam dotarłam, i zamknęła je na klucz. Szarpałam klamkę z całej siły, ale bez skutku. Uderzyłam pięścią w drzwi, ale Sienna po prostu zasłoniła żaluzje.
Odsunęłam się na bok i przez okno patrzyłam, jak Sienna wskazuje na mnie i dziko gestykuluje.
















