Carter odstawił kieliszek z winem na stojący obok stolik. Zgiął się wpół, czując mdłości.
– Carter? – odezwała się Chloe, również odstawiając swój kieliszek. Uklękła przed nim. – Co się dzieje?
– Czuję się... – zaczął, lecz nie był w stanie dokończyć zdania. Z trudem łapał powietrze. Chwycił oparcie kanapy i zamknął oczy. Nagle poczuł silne zawroty głowy. Zaczął się chwiać, nie potrafiąc utrzymać
















