Carter stanął na ganku przed drzwiami Declana. Sięgnął do dzwonka, ale jego palec zawahał się przed przyciskiem. Wcześniej tego wieczoru na przyjęciu Declan nie wydawał się być z niego specjalnie zadowolony; nie był pewien, jak zareaguje na jego niezapowiedzianą wizytę.
Ale wtedy przypomniał sobie o Chloe i jej groźbach. To nie mogło czekać. Zadzwonił do drzwi.
Minutę później Declan otworzył drzwi
















