Samochód z piskiem opon zatrzymał się przed rezydencją Kinga. Strażnik otworzył drzwi i Alfred wysiadł z pojazdu.
Wyszedł dziś wcześniej z biura, aby zabrać dokumenty, które przyniósł do domu zeszłej nocy, by nad nimi popracować w swoim gabinecie. Próbował zadzwonić do Andrew, aby ten dostarczył mu je do firmy, ale nie mógł się dodzwonić, więc postanowił przyjechać po nie osobiście.
Wszedł do rezy
















