– Mamo, następnym razem, proszę. Wynagrodzę wam to, obiecuję. Mam coś ważnego do załatwienia – powiedział z zatroskaną miną i z tymi słowami wybiegł z domu, wskoczył do samochodu i z dużą prędkością wyjechał z posesji.
*************
Samochód z piskiem opon zatrzymał się na podjeździe. Daniel wpadł do domu i zastał panią Lois próbującą uspokoić Lisę, która trzymała w rękach nóż, chcąc się zabić.
–
















