Znów nastał ranek, kolejny dzień. Lisa obudziła się i zobaczyła Daniela siedzącego u jej boku i uśmiechającego się do niej.
Spojrzała na niego dziwnie, zanim usiadła prosto na łóżku.
– Dzień dobry – mruknął cicho Daniel, a Lisa uśmiechnęła się do niego i odpowiedziała na powitanie.
Była nieco zaskoczona, budząc się i widząc Daniela przy sobie.
Daniel położył dłonie na jej brzuchu i zapytał, jak si
















