Po pracy Daniel wyszedł z biura i pojechał odebrać Lisę. Obiecał mamie, że przywiezie dziewczynę do domu tego wieczoru, więc musiał dotrzymać słowa.
– Wcześnie dzisiaj jesteś – powiedziała Lisa, widząc wchodzącego do domu Daniela.
– Och, tak. Zaplanowałem, że cię gdzieś zabiorę, więc idź się przebrać – powiedział Daniel, a Lisa wstała radośnie. Nie zadając żadnych pytań o cel podróży, poszła na gó
















