Lisa jęknęła cicho, otwierając zaspane oczy. Początkowo nic nie było wyraźne, ale gdy jej wzrok się wyostrzył, zdała sobie sprawę, że jest w szpitalu.
Próbowała wstać z łóżka, ale czyjaś ręka ją powstrzymała.
– Nie, musisz odpoczywać, Liso – usłyszała głos Daniela. Odwróciła się i ich spojrzenia się spotkały.
– Co się stało? Dlaczego tu jestem? I jak długo byłam nieprzytomna? – zapytała Lisa, doty
















