**PUNKT WIDZENIA EVANGELINE**
Pchnęłam ostatnie ukryte drzwi i wślizgnęłam się w półmroczną, cichą przestrzeń gabinetu dyrektora. Ciężki zapach starego pergaminu i topniejącego wosku uderzył w moje zmysły. Wstrzymałam oddech, omiatając wzrokiem cienie, po czym odwróciłam się z powrotem do wąskiego przejścia. Moje przyjaciółki czekały tuż za progiem.
Ruchem ręki zaprosiłam je do środka. Nova, Maya














