Lucien i Lucius czekali na mnie w klubie BDSM. Siedzieli przy barze i nalewali sobie drinki.
Przydzielona na ten wieczór barmanka trzymała dłonie blisko kołnierzyka Luciusa. Kojarzyłam ją z jednych z moich zajęć. Nienawidziłam tego, jak na niego patrzyła i go dotykała.
– Oto moja dziewczynka – powiedział Lucien. Stał za barem i miał nieco poluzowany uniwersytecki krawat, odsłaniając klatkę piers














