Lucius i Lucien siedzieli na naprzeciwległych fotelach w prywatnym odrzutowcu. Stanęłam między nimi i delikatnie popchnęłam Luciusa z powrotem na jego miejsce.
Byłam niesamowicie podniecona pod wpływem ich pewnych siebie spojrzeń. Lucius opierał ręce za głową i wypchnął biodra, siedząc swobodnie w swoim fotelu i patrząc na mnie z dołu. Lucien spoglądał na mnie z zaciśniętą szczęką i seksownym błys














