Następny dzień w szkole był dziwny. Lucien i Lucius zostali zabrani przez dwór królewski na przesłuchanie. Co gorsza, wszyscy z Tenebris gapili się na mnie z powodu tego ogłoszenia Luciena o poliamorii.
Gdy tylko weszłam na korytarz, poczułam na sobie spojrzenia i usłyszałam szepty. Znalazłam przyjaciół przy śniadaniu; Maya była nienaturalnie cicha.
– Cześć wam – powiedziałam do nich, siadając i n














