Blair chciała pomóc. Czułam, że chce pomóc. Ale wyczuwałam też jej strach przed bratem Drakiem i ojcem. Naprawdę wierzyła, że zabiją Luciena, co wcale nie poprawiało mojego samopoczucia.
Blair poprowadziła mnie przez ukryte korytarze zamku. Była tak zdenerwowana, że zaczęła ciężko oddychać.
"A co, jeśli nas złapią?" – zapytała nerwowo, gdy miałyśmy otworzyć drzwi do pokoju, w któr














