PUNKT WIDZENIA EVANGELINE
Minęło prawie sześć tygodni, odkąd ostatni raz widziałam Luciena i Luciusa, a teraz obaj stali przede mną. Nie tylko ich pragnęłam, ja ich potrzebowałam.
"P-panie, mam dzisiaj zajęcia" powiedziałam do Luciena, nerwowo zerkając na korytarz, gdzie odbywały się moje lekcje.
Lucien zaczął rozpinać mankiety koszuli; było jasne, że nie przyjmie odmowy.
"Lucius, nie przypominam














