**PUNKT WIDZENIA LUCIENA**
Przycisnąłem usta do jej włosów, wdychając jej zapach, gdy jej kruche, ludzkie ciało opadło ciężko na moją klatkę piersiową. Widok tego, jak szarpała się w korytarzu z tymi brudnymi stworzeniami, rozdzierał moje nieśmiertelne serce. Surowe, pierwotne pragnienie, by ją chronić, by zmasakrować każdego, kto śmiałby na niej położyć rękę, pulsowało w moich żyłach. Przekonało














