Następnego dnia rano obudziłam się w sypialni Luciena sama.
To dziwne, pomyślałam sobie.
Próbowałam wysłać mentalną wiadomość zarówno do Luciusa, jak i Luciena, ale żaden z nich nie odpowiedział. Zastanawiałam się, czy ma to coś wspólnego z tą całą Giselle.
Wzięłam prysznic, założyłam mundurek, który wyciągnęłam z szafy Luciena, ułożyłam włosy, zrobiłam makijaż i wyszłam z pokoju na resztę dnia.
K














