Moja nieobecność na zajęciach wywołała trochę szumu na uniwersytecie, o czym poinformowała mnie Nova przy śniadaniu. Jak zwykle ludzie się na nas gapili, ale dzisiaj uznałam, że po prostu mnie to nie obchodzi.
"Niech się gapią" – powiedziałam swobodnie, zgarniając do ust kolejną porcję płatków z mlekiem.
"Zuch dziewczyna" – powiedziała do mnie Chloe, zarzucając mi ramię na szyję i lekko mierzwiąc














