Ukąszone „siostry”.
Dlaczego było ich tak wiele? I dlaczego wszystkie były tak olśniewająco piękne?
Robiłam, co mogłam, by zapamiętać imiona, ale po ślicznej, złotookiej, potencjalnie kazirodczej księżniczce numer sześć zaczęłam zapominać, kto jest kim. Po ukąszonych siostrach przyszła kolej na ukąszonych braci, a Lucius był jednym z ośmiu. Próbowałam się tym przejmować, ale pod koniec mój żołąde














