**PUNKT WIDZENIA EVANGELINE**
Pozostawiona obolała i kompletnie zdesperowana na pluszowej, aksamitnej podłodze mrocznego Obsydianowego Pokoju, znosiłam bolesne, ostatnie momenty dręczących, psychologicznych tortur Luciena. W gęstym powietrzu wciąż unosił się słaby zapach seksu i potu po pokazie Cassiana. Moje ciało drżało gwałtownie, śliskie od desperackiego, ciężkiego potu. Przemoczone majtki nie














