Patrzę na Corinne, która ma podbródek przyciśnięty do piersi, twarz białą jak kreda i z tego, co widzę, wygląda na kompletnie nieszczęśliwą.
Oskarżenie o morderstwo to poważna sprawa. Może nie tak bardzo tutaj, gdzie chłosta i trucizna zdają się być na porządku dziennym. Ale tam, skąd pochodzę, ludzie zazwyczaj nie obnoszą się tak lekkomyślnie ze swoją nienawiścią i morderczymi zamiarami.
Blaire m
















