Przez resztę dnia Corinne bierze ze mnie miarę i pracuje nad suknią. Poza pokazywaniem mi swoich projektów i pytaniem o zdanie, nie odzywa się do mnie.
Ale ja też nie rozmawiam z nią. Jest bardziej moją przyjaciółką niż służącą i nie rozumiem, dlaczego w żadnej z tych ról nie chce mi pomóc skontaktować się z Declanem. On pomógłby mi uciec z tego koszmaru, jestem tego pewna.
Czy Corinne nie chce ur
















