# Rozdział 70: Gdzie jest twoja pasja?!
Spłukuję liścik w toalecie.
Kiedy wychodzę z łazienki, na korytarzu tuż za drzwiami stoi Roman, jakby na mnie czekał.
– Gdzie on jest? – żąda odpowiedzi, a w jego głosie słychać warkot.
– O czym ty mówisz? – pytam.
Rusza w moją stronę z gniewem w oczach. – Myślisz, że jestem idiotą? Myślisz, że nie każę cię śledzić? Myślisz, że jestem tak nieświadomy, że nie
















