Z perspektywy Elary
Z Kaelenem strzegącym mnie 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu, naprawdę nie wiedziałam, jak mam się wymknąć. Czy powinnam znowu uciec? Ale to byłoby takie okropne dla mojego syna. Wypuściłam z siebie pełne exasperacji westchnienie i poszłam spać. Ostre, zielone oczy i obrazy czarnego wilka nawiedzały mnie w snach.
– Mamusiu! – obudziłam się, widząc Kierana siedzącego na
















