POV Elary
Odkąd Alfa Kaelen zabrał mnie do swojego pokoju, zdążyliśmy ochrzcić każdy kąt. Podłogę, dywan, miejsce przy kominku, łóżko, wannę i blat w łazience. Ale najlepiej było na balkonie.
Leżał za mną, tuląc się do moich pleców, ale musiał na chwilę wyjść, bo kiedy wrócił, szepnął: „Zabieram cię na balkon”.
Spałam po Bóg wie której z rzędu sesji seksu, owinięta w koc, zbyt zmęczona, by choćby
















