Perspektywa Elary
Alfa Kaelen i ja siedzieliśmy w swoich ramionach przez sam Bóg wie jak długo, nie odzywając się do siebie. Chyba oboje potrzebowaliśmy ukoić nasze zszargane nerwy. Dopiero gdy poczułam się lepiej, wstałam, ale on pociągnął mnie z powrotem w swoje ramiona i mocno przytulił. Kiedy on poczuł się lepiej, puścił mnie. Jednak nie umknęło mi spojrzenie pełne pożądania i pośpiechu w jego
















