Elara POV
Niedowierzanie uderzyło we mnie z pełną mocą, mimo że część mnie spodziewała się takiej możliwości. Biorąc urywany wdech, odwróciłam wzrok i wyjrzałam przez okno, gdzie drzewa zrzucały swoje jesienne liście.
Freya podeszła i usiadła obok mnie. Kładąc mi dłoń na przedramieniu, powiedziała: – Proszę, Elaro, nie myśl o nim. Nie miałyśmy pojęcia, że alfa Vorkas posunie się tak daleko. To by
















