Punkt widzenia Elary
Obudziłam się w nocy i zastałam Kierana śpiącego obok mnie. Ulga mnie zalała, przytuliłam go mocno i zasnęłam ponownie.
Wszystko działo się tak szybko, że czułam się osaczona z każdej strony. Kaelen nie szczędził sił, by odciąć mi każdą drogę ucieczki. Powoli przejmował kontrolę nad moim życiem. Pozostała mi ostatnia szansa, by odzyskać panowanie nad sytuacją, dlatego zadzwoni
















