POV Elary
Dech zaparło mi w piersi, gdy na nie spojrzałam. Obie wyglądały, jakby były w wielkiej zmowie, i to wyjaśniało wszystko. Morrigan była częścią spisku, który uknuła Sylvia.
– Gdzie się wybieracie? – zapytała Morrigan, a jej uśmiech zamienił się w szyderczy grymas. – I dlaczego zabierasz moich pracowników ze sobą?
Pokręciłam głową, podczas gdy Jadzie ze zdziwienia opadła szczęka. – Powinna
















