Perspektywa Elary
Minął tydzień, odkąd lekarz stada potwierdziła moją ciążę. Wezwała mnie do szpitala stada, gdzie przeprowadziła testy ciążowe. Nie było to wymagane, ponieważ wilkołaki potrafiły wyczuć ciążę zapachem, ale za namową Zareka poszłam tam.
– Wiem, że to nie jest do końca właściwe, Luno – powiedział Zarek. – Jednak część członków stada wciąż jest niezadowolona z twojego związku z Alfą
















