POV Kaelena
Dnia, w którym Ravna wkroczyła do mojej watahy wraz z rodzicami, nasłałem na nich szpiegów. Nie minęły nawet dwa dni, a wiedzieli już wszystko o tych włóczęgach. Jedynym powodem, dla którego ich tolerowałem, było to, że Elara prosiła, bym pozwolił im zostać. Moje serce miękło, gdy widziałem ten wyraz jej oczu, kiedy mnie o to błagała. Tak długo była bez rodziny. Kiedy była z nimi, znęc
















