POV Elary
Moje chwilowe zdrętwienie z szoku minęło, gdy zobaczyłam, jak wchodzi do środka. — Co? — zajęczałam.
Nie odpowiedział mi, patrząc na Nolę wychodzącą z pokoju Kierana. Nola wyglądała na zszokowaną, ale natychmiast to stłumiła i uśmiechnęła się uroczo do Alfy Kaelena. — Hej Nola, jak ci minął dzień? — zapytał czarująco. Zarumieniła się po same cebulki włosów. A Nola nigdy się nie rumieniła
















