Elara POV
Nie muszę chyba dodawać, że zajmowaliśmy apartament prezydencki.
W chwili, gdy zamknął za nami drzwi, pchnął mnie na kolana. – Ssij, mała! – rozkazał, rozpinając spodnie i bokserki. Jego wzwód wyswobodził się z ubrania, a ja oblizałam wargi.
Chwycił mnie za włosy i przyciągnął moją głowę. Gdy tylko otworzyłam usta, wepchnął go głęboko, wywołując u mnie odruch wymiotny. Nie czekając, por
















