POV Elary
Choć było to ryzykowne, podjęłam decyzję, by zabrać Kierana ze sobą. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że był wniebowzięty. Zdecydowałam się na czarne spodnie i czerwoną jedwabną bluzkę, do której dobrałam pasujący sweter. Chciałam, żeby Kieran założył szorty i białą koszulę, ale on uparł się na marynarkę, długie spodnie i muszkę. Rozśmieszyło mnie to, ale on wydął wargi. – To oficjalna
















