Perspektywa Kaelena
„Mamooo!” – Kieran wpadł do pokoju, z hukiem otwierając drzwi i pobiegł do Elary. Dzięki bogini, miałem na sobie bokserki, a Elara była w piżamie. Wdrapał się na łóżko i wtulił w matkę. „Mamusia, tęskniłem!” – powiedział z dąsem. „Dlaczego nas tak zostawiłaś?”
Elara właśnie się obudziła i wciąż przeciągała się leniwie. Gdy tylko Kieran znalazł się obok niej, przytuliła go mocno
















