Punkt widzenia Elary
Chciałam współczuć Verze, ale czułam jedynie wściekłość. Jak kobieta mogła być tak podła, by wystąpić przeciwko wybranemu dla niej partnerowi, a następnie zmanipulować swojego syna, by ożenił się z córką odrzuconego przez nią przeznaczonego? Wydawało się, że nigdy nie pogodziła się z faktem odrzucenia Alfy Vorkasa i to dlatego wciąż do niego wracała. Czułam się okropnie na myś
















