Punkt widzenia Elary
Niemal biegłam do swojej sypialni, ale zatrzymałam się w głównym holu, gdy mój wzrok padł na Alfę Kaelena siedzącego na sofie, a tuż przed nim znajdował się Kieran. Beta Zarek, Garn, Korsav, Ignis, Oliver i Lucian stali i wpatrywali się w mojego szczeniaka z rękami splecionymi za plecami.
— A potem mamusia skrzyczała mnie za uderzenie Jace'a! — poskarżył się Kieran z dąsem. —
















