Z perspektywy Elary
Byłam dość zaskoczona, widząc Kierana radośnie jedzącego kolację z Kaelenem, ponieważ zazwyczaj był nieprzyjazny wobec każdego mężczyzny w moim życiu.
Kaelen jadł lasagne w tak wielkim skupieniu, jakby od dawna nie jadł kolacji. Wokół jego ust znajdowały się okruchy, które miałam ochotę wytrzeć. Zamiast tego skupiłam się na Kieranie.
– Masz to na całej buzi, Kieranie! – powiedz
















